Ostre zapalenie oskrzelików

A przynajmniej tak powiedziała lekarka z przychodni i dała zwolnienie Sol do żłobka do następnego wtorku… W poniedziałek wizyta kontrolna. Jutro będę konsultować diagnozę z prywatnym lekarzem, ale na tydzień w domu już nic nie poradzę, bo to papierek od lekarza z przychodni się liczy. 😦 Lekarka mówi, że powinniśmy odizolować Kasię. Niby jak? Ja z nimi sama w domu będę do 15:15, obie karmię i obie wysoce wymagające;  jedna bo ma 2 tygodnie, druga bo marudna bo chora. 😦 Jak się miała zarazić, to napewno już to zrobiła. 😦

Sol gorączki teraz nie ma w ogóle, w żłobku jak się okazało miała tylko 37.8 i nie kaszle, więc ja nie wiem… Bardziej mnie niepokoi skóra Sol, która na oko wygląda gorzej, mimo przepisanych leków. Przynajmniej przez tydzień będę jej dietę kontrolować w zupełności. Na razie wykluczyliśmy całkowicie mleko krowie; pije tylko moje i robię jej z ryżu i migdałów. (Jak ktoś ma przepis na inne mleko roślinne, thermomixowy lub zwykły, to poproszę). 

Piszę po nocy na komórce, gdyż pewnie w następne dni sobie palcem do nosa nie trafię i nie opublikuję nic. Trzymajcie kciuki, postaram się jutro w nocy napisać, co powiedział nasz pediatra. 

biedne zmęczone Słoneczko
Advertisements

One thought on “Ostre zapalenie oskrzelików

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s