Gdy mamy wszystkiego serdecznie dość…

Wczoraj rozmawiałam z koleżanką przez messenger i generalnie jest jej teraz źle. W pewnym momencie rzuciła mi, ja z jednym nie mogę, a nie wiem, jak ty tak z dwójką… No więc, uwaga, uwaga: ja też mam czasem wszystkiego serdecznie dość. Tak średnio raz na dwa tygodnie, albo częściej…

Continue reading „Gdy mamy wszystkiego serdecznie dość…”

Jak ten czas mija…

U nas nadal zawrót  głowy, choć na polu dzieciowym spokojnie. Nie mam już wrażenia, że nie śpię dłużej niż 15 minut, i liczba nocnych pobudek zredukowała się do jakichś sześciu, siedmiu na noc… No i Kasia, budzi się i zasypia znowu! Nie trzeba jej bawić przez dwie godziny w środku nocy, ani wozić autem po okolicach (co po ostatnich podwyżkach benzyny u nas było dość uciążliwe). Dziś wprawdzie wstała o czwartej, ale to tylko półtorej godziny przed czasem, więc do ogarnięcia ;-).

Continue reading „Jak ten czas mija…”

Małe i Duże Dziecięce Podróże

A dzisiaj zapraszam na wywiad z nami na super blogu Małe i Duże Dziecięce Podróże. Karolina wykazała się ogromną cierpliwością i zrozumieniem dla mojego braku czasu. Po prawie dwóch (!) tygodniach możecie przeczytać efekt końcowy na jej stronie

Wizyta Dziadków

Częstotliwość wpisów ostatnio jest wprost proporcjonalna to ilości rzeczy jakie się u nas ostatnio dzieją. Lub coś w tym stylu – przedmioty ścisłe to nie było moje pole popisu… Kasia skończyła 6 miesięcy, i 7 i dziś kończy 8, a ja tutaj nic… Sol sie rozgadała, a ja nic. No ale co jak co, ale wizyta dziadków wpis mieć musi dla potomności i już.

Continue reading „Wizyta Dziadków”