Prawo Jazdy w Meksyku i czy to w ogóle jest potrzebne.

Wakacje wykorzystujemy między innymi na załatwianie formalności i jednym z punktów do odhaczenia było moje prawo jazdy. Moje pierwsze prawo jazdy Meksykańskie wyrabiałam w ósmym miesiącu ciąży z Kasią, czyli ponad dwa i pół lata temu. Pięć lat po przyjeździe do Meksyku. Moje polskie prawo jazdy teoretycznie przestało być ważne pół roku po moim przyjeździe. w Polsce jak byłam na Święta Wielkanocne w 2015, to wyrobiłam sobie międzynarodowe, tak na wszelki wypadek.  Plan był taki, że jak mnie zatrzymają to będę udawać, że właśnie przyjechałam i że nie za dobrze kumam po hiszpańsku. Więc po co wyrabiałam po raz pierwszy?  A po co po raz drugi?

Continue reading „Prawo Jazdy w Meksyku i czy to w ogóle jest potrzebne.”

Reklamy

Zmian ciąg dalszy… cz. 1

A kiedyś mi si wydawało, że u nas tyle zmian, ale to co nastąpiło w przeciągu ostatniego roku, to był huragan zwrotów akcji. Przeżyliśmy, stabilizujemy się i zobaczymy co będzie. A teraz piszę już z drugiej strony Meksyku, z widokiem na inny ocean… Continue reading „Zmian ciąg dalszy… cz. 1”